Oto prawdziwi DRWALE! Ich praca mrozi krew w żyłach




Oto prawdziwi DRWALE! Ich praca mrozi krew w żyłach




Odsłon: 36691 | Ocena: 59 | Czas: 2m 24s |


Szukaj




Dyskusja:


Oto prawdziwi DRWALE! Ich praca mrozi krew w żyłach Witam wszystkich cwaniaczków, którzy próbują zaistnieć z poziomu fotela oraz analfabetów, mających problemy z ortografią :) Miałem zupełnie nie ingerować w tą płonną dyskusje ale w momencie kiedy jeden "dżentelmen" obraża kobietę, która na domiar złego prawi merytorycznie, to wybaczcie ale musze się zniżyć i was troche ustawić ;) Odniose się oczywiście ogólnie, gdyż szkoda mi czasu na skupianie się na pojedynczym delikwencie. Najbardziej żałosny jest fakt, że pieją ci którzy na kanale mają zupełnie pusto... za to morda jest niewyparzona :D Po pierwsze jeden z drugim nie obrażaj kobiety Paulina Łucja, Piotr Knapczyk i mnie, bo to już świadczy o tym kim jesteś. Łukasz Puchacz, Marcin Bek, Placek Placek "łajzą", "ciotą", "debilem" i "pajacem" to nazywaj kogoś ze swojego otoczenia i musisz też wiedzieć, że w niektórych miejscach w Bieszczadach, za takie nazewnictwo miejscowych lesorobów dostajesz w mordę na dzień dobry. Unikaj tego typu slangu jeśli nie chcesz stracić szczęki na urlopie w tym pięknym miejscu ;) Zarówno ja jak i ojciec jesteśmy leśnikami i z wyboru pracujemy w tym fachu, a nie w strukturach LP. Dlatego ubolewam nad tym, że Ty będąc sam leśnikiem(chyba nie byłeś na wszystkich lekcjach) nie masz bladego zarysu o nowoczesnych technologiach w gospodarce leśnej, bo o tym że uwłaczasz pozostałym leśnikom brakiem kultury już nie wspomne. Jeżeli chodzi o wycinke na cmentarzu, to nie moja branża natomiast mi by pewnie zeszło dłuzej(Nie posiadam sprzetu do riggingu), a Ty byś tylko zrobił pod siebie, pod drzewem, gdyż zaznaczam , że na drzewo trzeba się wspiąć ;) Darek Bury, śmieszny człowieku nie strasz mnie Szwajcarią czy innym krajem UE, bo Bieszczady to jest ewenement w skali europejskiej jeśli chodzi o warunki pracy, a my niczym się nie różnimy technologicznie od naszych kolegów. Może tylko tym, że nasza firma używa do zrywki czeskich kolejek linowych LARIX, a w Szwajcarii stosuja Wyssen i Yarder. Natomiast kolejki LARIX pracują z powodzeniem we francuskich Pirenejach i mieliśmy również wycieczki leśników z innych krajów(ostatnio właśnie z Francji). Wszystkim podoba się nasza praca, którą determinuje pasja oraz nasze fachowe podejscie. Wychowalismy kilku magistrów i doktorów, którzy opierając sie na naszym doswiadczeniu pisali swoje prace naukowe, zatem te wasze wywody sa bezowocne ;) Nie będę tutaj specjalnie drążył tematu, trudno bowiem dyskutować z dyletantami. Panowie dokształćcie się a poźniej może podyskutujemy, gdy popracujecie też dłuzej niż chwile w lesie, bo ja pracuje cały czas a ojciec ma status weterana i nie wypada nawet mówić jak długo to robi ;)
Patrzeć do góry a jak masz taki cieszki teren to gdzie patrzysz
Ludzie jedzcie do Szwajcarii to bys sie zesral na sam widok jeden z drugim brak słów na was
Co za pajac z tego drwala a stawki macie bardzo dobre i nie macie na co narzekać "nie chciało nosić się teczki to trzeba rzucać baleczki"
Po pierwsze to nie wiem co za idiota wymyślił żeby w lesie wycinać metodą alpinistyczną a po drugie to jak się patrzę jak to ten cały alpinista to robi to aż się krew gotuje, jaki jest sens włazić na te drzewo i ścinać alpinistycznie skoro i tak ta łajza tnie praktycznie całe konary i one i tak połamie ten młody drzewostan. Jak by przyszło jemu wyciąć drzewo przy budynku czy na cmentarzu to by poległ po całości. Jestem z wykształcenia leśnikiem i pracowałem w lesie i naprawdę dla mnie jest to żenada co oni pokazują.
ZART
Do tv można różne głupoty gadać
I tak naszej pracy nikt nie docenia. I tak cały czas robi się oszczędności naszym kosztem. Zarobki w tym fachu są głodowe zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę ceny sprzętu i ich eksploatacji. Jesteśmy niewolnikami monopolisty czyli Lasów Państwowych. Narażamy zdrowie i życie oraz własny sprzęt na wysokie zarobki administracji LP.