Śmiertelny wypadek w Puszczy Białowieskiej




Śmiertelny wypadek w Puszczy Białowieskiej




Odsłon: 8440 | Ocena: 34 | Czas: 3m 21s |


Szukaj




Dyskusja:


Śmiertelny wypadek w Puszczy Białowieskiej Zabezpieczali puszcze przed kornikiem a spadła na nich brzoza - matka natura
Z tragedii osobistej i zawodowej robi się film propagandowy....
"Klęska kornika w Puszczy Białowieskiej doprowadziła do poważnego zagrożenia bezpieczeństwa ludzi. Pod koniec lutego zanotowano pierwszy przypadek śmiertelnej ofiary. 50-letni robotnik leśny został zabity przez upadające drzewo na ścieżce edukacyjnej" - kornik w zmowie z brzozą zabili robotnika leśnego. Mnie to miejsce gdzie leży brzoza nie przypomina ścieżki edukacyjnej ( może się nie znam). W dodatku brzoza zaatakowała od tyłu i z zaskoczenia. Pierwsza ofiara szyszki?
dokładnie pamietam tamten dzień wiał wiatr jak cholera ,że nawet psa z domu nie mogłem wygonic a oni wysłali ekipe do wycinki suchych drzew, przeciez to jest chore i ktos powinen za to odpowiedziec bo zgina czlowiek przez bezmyslnosc przelozonych taka jest prawda
Z całym szacunkiem ale widzimy na obrazku zwaloną brzozę. CO MA BRZOZA DO KORNIKA?